Wednesday, August 5, 2015

Meble akrylowe: elegancja czy tandeta?

Kiedy wybieramy meble do naszego mieszkania zwracamy uwagę na kilka ich walorów, jak np. kolor, styl, rozmiar, itp. Wobec tego jaka jest więc wartość zastosowania w pomieszczeniach mebli przezroczystych, których właściwie nie widać? Niektórzy porównują użycie takich niewidzialnych mebli we wnętrzach do oglądania na wybiegu kolekcji mody bez ubranych modelek. Ja natomiast podczas projektowaniu wnętrz widzę wiele zalet w posługiwaniu się meblami akrylowymi. Więc rzućmy bliżej okiem na ich historię i walory przy wykorzystaniu do wystroju wnętrz.


Akryl zwany też Plexi lub Plexiglass (ang. Lucite, Plexiglas, Perspex, Acrylite, Acrylic) zaczęto używać do produkcji mebli, krótko po udostępnieniu tego materiału do handlu w latach trzydziestych XX wieku. Jednym z pierwszych znanych apartamentów wyposażonych w takie przezroczyste meble przed II wojną światową, było nowojorskie mieszkanie (urodzonej w Krakowie) amerykańskiej magnatki Heleny Rubinstein. Podczas wojny, dzięki swojej wytrzymałości, odporności na szkodliwe promienie słoneczne oraz lekkości, Plexiglass znalazł powszechne zastosowanie w wyposażaniu wojskowych samolotów i łodzi podwodnych (okna i peryskopy). Po wojnie akryl został bardziej rozpowszechnione przez producentów torebek i biżuterii oraz takich projektanów wnętrz jak Vladimir Kagan, Karl Springer czy Gaetano Sciolari. Niestety pod koniec XX wieku meble akrylowe kojarzyły się z kiczowatym Hollywood, epoką Disco lub z klubami striptizu a la Las Vegas. Na szczęście dzisiaj przezroczyste meble powróciły do łask. Swój renesans częściowo zawdzięczają projektantowi Philippe Starck, który w 2002 roku zaprezentował światu swoje nowe krzesło zwane Louis Ghost Chair.

 

Plexiglas (ang. Lucite) jest materiałem dostępnym w wielu kolorach, ale w meblarstwie 
zwykle stosowany jest w wersji przezroczystej.

Akrylowe meble z mieszkania Heleny Rubinstein: łóżko (po lewej i prawej) oraz 8 krzeseł (po prawej). 
Akrylowe, podświetlane łóżko zostało zaprojektowane przez węgierskiego scenografa i projektana Władysława Medgyes i wyprodukowane przez firmę Rohm & Haas pod koniec lat trzydziestych 
(zdjęcia z amerykańskiego magazynu Life, 1941 rok)

Krzesło z apartamentu Heleny Rubinstein oraz pozująca na nim do zdjęć aktorka Katie Holmes.
Zestaw 8 przezroczystych krzeseł (również zaprojektowanych przez Ladislasa Medgyes) 
obecnie znajdują się w zbiorach Carnegie Museum of Art w Pittsburghu.

Samoloty z II wojny światowej, w których stosowano akrylowe okna.
Stołek barowy zaprojektowany w 1963 roku przez Charles Hollis Jones oraz żyrandol Gaetano Sciolari.

Popularne w latach 70 i 80 torebki i buty akrylowe.

Podświetlane akrylowe meble znalazły wielu zwolenników w latach 70 i 80.
Krzesło Louis Ghost (Duch Ludwika) zaprojektowane przez Philippe Starck

Jeszcze niedawno „niewidzialne” meble uważane były za przejściową modę i ich wybór był ograniczony. Dzisiaj jednak mają swoje stałe miejsce w salonach meblarskich i uznanie większej rzeszy projektantów. Z większym popytem ich oferta się ciągle powiększa, a ceny maleją. Zachęcam więc do wykorzystania ich przy następnym projekcie, a przed zakupami polecam przeczytać poniższe wskazówki.


1. Nowoczesny styl:

Przezroczyste meble wspaniale dopasowują się do nowoczesnych styli projektowania wnętrz jak np. skandynawski, modernistyczny, minimalistyczny czy futurystyczny. Te meble łatwo dostosowują się do innych materiałów. Nie trzeba martwić się, że będzie problem z gryzącymi się różnymi gatunkami drewna czy tekstur. Meble te bezproblemowo wtapiają się w otaczające je tło przy jednoczesnym zachowaniu funkcjonalności.  

 

 



2. Równowaga:

„Niewidoczne” meble są doskonałe do aranżacji wnętrz, w których wzory, tekstury czy kolory ścian i podłóg mają przyciągnąć centrum uwagi. W przeciwieństwie do ciężkiego tapicerowanego wyposażenia, meble z prześwitujących materiałów nie blokują wzroku i pozwalają otaczającym je powierzchniom dominować. Dodatkowo poprzez zastosowanie transparentnych sprzętów mało zmącony wieloma elementami wystrój wnętrz jest wizualnie uspokajający.

 





3. Iluzja przestrzeni:

Meble z przejrzystych materiałów mają zdolność do powiekszenia przestrzeni wizualnej. Dzięki nim tworzy się iluzja większego i bardziej otwartego pomieszczenia. Zatem zastosowanie ich w ciasnych i ciemnych pokojach jest  wskazane.

 

  




 Popularne przykłady zastosowania:

A. Zastosowanie szklango stolika w salonie nie jest nowym pomysłem. Taki mebel nie tylko pozwali odebrać przestrzeń przed kanapą jako bardziej otwartą, ale jednocześnie umożliwi widoczność pod nim interesującego dywanu. Niewidoczny stolik można też zastosować jako osłona czy zabezpieczenie przed zniszczeniem antycznego stolika lub ozdobnego kufra umieszczonego pod nim. Również jeśli stolik z akrylu wygląda zbyt zimno lub jest mało widoczny i boimy się, że nasi goście się o niego przewrócą (ponieważ go nie widać), należy połączyć go z innymi bardziej naturalnymi i organicznymi elementami. Tak na przykład wystarczy podłożyć pod taki dekoracyjny stolik kilka drewnianych pniaków, czy interesujące obiekty z metalu z odzysku, co dodatkowo pozwoli przekształcić go w unikatowe dzieło sztuki.




B. Zwykle w naszych mieszkaniach najbardziej masywne meble znajdują się w jadalniach. Aby dodać lekkości i przejrzystości w małym i ciasnym pomieszczeniu warto więc rozważyć zastosowanie akrylowych krzeseł wokół drewnianego stołu (lub na odwrót).




C. Akrylowe konsole są jednymi z najbardziej poszukiwanych przezroczystych mebli, dlatego że pozwalają wpasować się do wąskich korytarzy oraz małych łązienek i foyer. Takie klarowne meble wspaniale współgrają w pomieszczeniach, gdzie często brakuje okien i naturalnego światła.



 

Pielęgnacja mebli akrylowych nie jest trudna. Nigdy jednak nie należy używać płynu do czyszczenia okien, ani innych produktów zawierających amonię, ponieważ pod ich wpływem powierzchnia mebli może się porysować, a ich przeźroczystość zaniknąć. Akrylowe powierzchnie potrzebują jedynie przetarcia suchą i miękką szmatką lub umycia w ciepłej wodzie z mydłem.

Przykład akrylowych krzeseł źle czyszczonych.

Alternatywy:

Nie każdy docenia zalety „niewidzialnych” akrylowych mebli. Jeśli jednak potrzebujesz zachować przejrzysty wygląd swoich wnętrz, a nie chcesz zastosować bezbarwnego umeblowania proponuję kilka innych alternatyw:

1.       Barwione akrylowe meble: prześwitujące, ale bardziej widoczne; pozwalają wprowadzić dodatkowy kolor do wnętrz.


2.       Kolorowe poduszki zastosowane na akrylowych siedzeniach podobnie jak barwione akryle, pomogą przekształcić takie meble w bardziej widoczne.


 



3.       Meble ażurowe z metalowej siatki lub plastyku pozwolą na przenikanie naturalnego światła i nie będą zbytnio blokować linii wzroku. 







Anna Grochowska NCIDQ, IIDA, LEED AP ID+C
ANNALINE INTERIOR DESIGN LLC
annalineid@gmail.com


Made of acrylic (pol. wykonane z akrylu):


_________________________________________________________________________________

Co weekend jeden artykuł z mojego blogu  jest publikowany 
w chicagowskim  +Dziennik Związkowy
Zainteresowanych zapraszam do polubienia Annaline on Facebook, 
gdzie umieszczane są linki do tych artykułów.


Dziękuję z góry za komentarze i uwagi!

Zachęcam do dyskusji.


Linki do kilku innych artykułów z mojego blogu:

1. Fotel adirondack: klasyczny styl amerykańskich mebli ogrodowych.
2. Skórzane meble: luksus czy wygoda?
3. Dywany z naturalnych włókien roślinnych
4. Meble z drewna litego czy fornirowane?
5. Wzory paisley, a aranżacja wnętrz.
6. Projektowanie wnętrz w niebieskim kolorze.
7. Jaka jest różnica pomiędzy dekoratorem a projektantem wnętrz?

 



Saturday, August 1, 2015

Meble w stylu Le Corbusier

W sierpniu obchodzimy 50 rocznicę śmierci francuskiego architekta Charle-Edouard Jeanneret-Gris. Lepiej znany pod pseudonimem Le Corbusier, był również malarzem, urbanistą, projektantem i teoretykiem. Obok Marcela Breuer i Luwiga Mies van der Rohe jest on powszechnie uważany za najbardziej wpływowego modernistycznego architekta pierwszej połowy  XX wieku. Wszak do dzisiaj jego architektoniczne teorie puryzmu oraz wykorzystanie stali, szkła i płyt żelbetowych inspirują projektantów na całym świecie. Chociaż sama nie przepadam za jego projektami urbanistycznymi, muszę jednak przyznać,  że aranżując modernistyczne wnętrza trudno mi się obejść bez zaprojektowanych przez niego krzeseł i foteli. Ponieważ jego meble są do dzisiaj produkowane i znajdują uznanie wśród projektantów wnętrz na całym świecie, zasługują one również na naszą bliższą uwagę.



 

Urodzony w 1887 roku Le Corbusier zafascynowany był architekturą od najmłodszych lat. Interesował się również ulepszaniem warunków życia dla mieszkańców zatłoczonych miast. Swój pierwszy budynek zaprojektował już w wieku 18 lat. Podczas pobytu w Paryżu w 1908 roku zainteresował się konstrukcjami żelbetonowymi. Później w Berlinie pod okiem Petera Behrensa zaznajomił się z masową produkcją maszynową i systemami modularnymi. Dzięki jego publikacji-manifeście antykubistycznym "Po Kubiźmie" nastąpiła epoka ruchu artystycznego znanego jako puryzm. Jego kariera trwała pięć dekad, a jego budynki powstawały w całej Europie, w Azji i Ameryce. Jedne z bardziej znanych jego projektów architektonicznych to podparyska rezydencja Villa Savoye, kaplica Notre Dame du Haut w Ronchamp, klasztor dominikański Sainte Marie de la Tourette, blok mieszkalny tzw. Radiant City w Marselii, budynek ONZ w Nowym Jorku.

Kaplica Notre Dame du Haut w Ronchamp, Francja.
Blok mieszkalny w Marselii
Budynek rządowy w Indiach.
Klasztor dominikański Marie de la Tourette. 
Villa Savoye
W początkach swojej kariery Le Corbusier polegał na wyposażaniu swoich budynków meblami zaprojektowanymi przez innych. Dopiero w roku 1928 (a zatem dopiero w wieku 41 lat) po nawiązaniu współpracy z francuską architekt Charlotte Perriand, zmienił zdanie i zaczął sam projektować wyposażenie.  Zgodnie z jego przekonaniem, według którego dom to "maszyna do mieszkania", jego meble stały się "ergonomicznym przedłużeniem kończyn", a zatem funkcjonalne elementy konstrukcyjne stały się ważniejsze od ozdobnych. W konsekwencji jego meble są kwintesencją minimalistycznego i funkcjonalnego stylu międzynarodowego.

 

Główną cechą charakterystyczną mebli Le Corbusier, znanymi pod nazwą-skrótem NC,  jest ich chromowana rurowa rama stalowa. Większość tych mebli jest nadal produkowanych przez europejską  firmę Cassina i zasadniczo nie zmieniła się ich forma od czasu kiedy projektant je zaprojektował. Trudno uwierzyć, że Le Corbusier wymyślił je prawie 90 lat temu, ponieważ nie tylko były one awangardowe na jego czasy, ale również do dzisiaj dobrze wpasowują i dostosowują się do nawet najbardziej współczesnych wnętrz. A zatem przyglądnijmy się tym najbardziej znanym obiektom:


LC1 Fotel rzemienny (ang. Sling Chair); ten zgrabny mebel wykonany z polerowanej stali został zainspirowany składanym krzesłem kolonialnych oficerów wojsk brytyjskich. Fotel ten z jego oryginalnymi podłokietnikami ze skórzanych pasków oraz siedzeniem z dekoracyjnej bydlęcej skóry z sierścią natychmiast urósł do rangi ikony i symbolu stylu modernistycznego. Czasami znany jest pod nazwą "Safari" lub mylnie określany  jako "basculant" (tj. huśtawka).



LC2 Kolekcja "Petit Confort": LC2 to mebel dostępny w trzech formach: jako fotel oraz 2- czy 3-osobowa kanapa, (ang. sofa, loveseat i armchair); Te obecnie wszechobecne fotele i kanapy w nowoczesnym styku charakteryzują się nie tylko chromowaną rurową ramą, ale też kanciastymi, blokowymi poduchami oraz wysokimi i szerokimi odłokietnikami. Styl tych mebli jest tak nowatorski, że zasłużył sobie na stałe miejsce w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku.

LC3 Kolekcja "Grand Confort"; na pierwszy rzut oka kolekcje LC2 i LC3 wyglądają tak samo. Różnica leży w ich rozmiarze (LC2 jest mniejsze od LC3) oraz rodzaju poduch (LC2 ma luźne poduchy natomiast LC3 ma je przyszyte do siedzenia). Jeśli chodzi o cenę pomiędzy LC2 i LC3 nie ma większej różnicy. Te skórzane kanapy i fotele nie należą do najtańszych, ale mogą być dobrą inwestycją, ponieważ ich oryginalne wersje są rozchwytywane przez kolekcjonerów.



LC4 Szezlong (ang. chaise lounge) uznaje się za najbardziej znane i rozpoznawalne siedzenie zaprojektowane przez Le Corbusier. Ta leżanka to widoczne odejście od brutalizmu charakteryzującego budynki tego architekta. Mebel ten w przeciwieństwie do większości innych z serii LC charakteryzuje się organicznymi, krzywymi liniami, a przez to przyjaznym dla oka i precyzyjnie dopasowanym do ciała kształtem.



Jednym z dowodów sukcesu Le Corbusiera i jego kolekcji mebli jest ilość produkowanych kopii. Jak w przypadku każdego klasycznego mebla, obecnie na rynku jest dostępnych wiele reprodukcji i produktów inspirowanych oryginalnymi wyrobami. Jednak prawdziwie autentyczne meble mogą być produkowane jedynie przez  firmę Cassina, kóra ma na to wyłączność (licencję) już od 1964 roku. Choć oryginalne meble wychodzące od oficjalnego producenta są droższe od ich podróbek, cechuje je lepsza jakość i wytrzymałość. Jeśli chcesz meble na całe życie, zainwestuj w oryginały.



Dodam jeszcze, że LC1, LC2, LC3, LC4 to tylko kilka przykładów większej kolekcji  zanych ikon modernistycznych zaprojektowanych przez Le Corbusier. Zachęcam więc do spaceru po sklepach meblowych lub poszukiwań na Internecie, gdzie można "odkryć" więcej tych ponadczasowych perełek. 

Anna Grochowska NCIDQ, IIDA, LEED AP ID+C
ANNALINE INTERIOR DESIGN LLC
annalineid@gmail.com

LC6 LC10

LC7 LC13



 _________________________________________________________________________________

Co weekend jeden artykuł z mojego blogu  jest publikowany 
w chicagowskim  +Dziennik Związkowy
Zainteresowanych zapraszam do polubienia Annaline on Facebook, 
gdzie umieszczane są linki do tych artykułów.


Dziękuję z góry za komentarze i uwagi!

Zachęcam do dyskusji.


Linki do kilku innych artykułów z mojego blogu:

1. Fotel adirondack: klasyczny styl amerykańskich mebli ogrodowych.
2. Skórzane meble: luksus czy wygoda?
3. Dywany z naturalnych włókien roślinnych
4. Meble z drewna litego czy fornirowane?
5. Wzory paisley, a aranżacja wnętrz.
6. Projektowanie wnętrz w niebieskim kolorze.
7. Jaka jest różnica pomiędzy dekoratorem a projektantem wnętrz?